Wspominałam już jakiś czas temu, że uwielbiam Dickensa. No trudno, taka przypadłość. Na liście rzeczy do przeczytania mam jeszcze kilka pokaźnych dickensowskich powieści, także mam jeszcze jakieś cele w życiu. Z myślą o fanach Dickensa BBC przygotowało na Gwiazdkę idealny prezent: serial Dickensian, który pochłonęłam ostatnio hurtem, w kilka wieczorów.
Przyznam, że kiedy zobaczyłam, że ktoś wpadł na pomysł zrobienia serialu, w którym bohaterowie różnych powieści Dickensa mieszkają przy jednej ulicy, pomyślałam, że to jednak pogrzeszeństwo. Jak to tak, bez szacunku do kanonu? No, a teraz siedzę jak na szpilkach i czekam na informację, czy BBC zdecyduje się zrobić drugą serię ;)
W międzyczasie miałam chwilę, żeby opracować swoją wersję paja z mięsnym nadzieniem, który jedzą bohaterowie "Dickensian". Największym fanem tego paja jest inspektor Bucket, czyli postać, która prowadzi dochodzenie w sprawie morderstwa łączącego wszystkich, pozornie niezwiązanych ze sobą, bohaterów "Dickensian".
W prawie każdej scenie z udziałem inspektora Bucketa występuje też paj, a sam inspektor przyznaje, że paje to jego słabostka. Inni bohaterowie marzą o czymkolwiek do jedzenia, ewentualnie pochłaniają gulasze, kluski i inne smażone muffiny, podlewane obficie ginem, brandy, piwem, grogiem albo ponczem, ale inspektor Bucket pozostaje wierny swoim ulubionym pajom.
Moja wersja ma nadzienie z czerwonej soczewicy z warzywami, które doprawiłam szczodrze wędzoną papryką.
W pierwszym odruchu stwierdziłam, że pani Cratchit, która w serialu piecze te wszystkie paje, oburzyłaby się na taką profanację jej wypieków. Ale zaraz mi się przypomniało, że pani Cratchit miała 6 (!) dzieci, które musiała wykarmić za bardzo, bardzo małe pieniądze. Więc pewnie nieraz robiła paja z soczewicą, ewentualnie soczewicę z soczewicą.
Inspektor Bucket pomaga pani Cratchit pozbierać paje, które uciekły z tacy |
Małe paje z czerwoną soczewicą
na 4 sztuki o średnicy ok. 9 - 10 cm
Składniki:
Ciasto:
- 1 1/4 szkl. mąki pszennej
- szczypta soli
- 1/3 szkl. oliwy, zamrożonej
- 1/4 szkl. lodowatej wody
- 1/2 łyżki octu jabłkowego lub soku z cytryny
Nadzienie:
- 1 łyżka oleju
- 1 cebula, posiekana w drobną kostkę
- 1 marchewka, posiekana w cienkie półplasterki
- 1/2 cukinii, posiekana w cienkie półplasterki
- 1 szkl. suchej czerwonej soczewicy
- 2 ząbki czosnku, rozdrobnione
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 1/2 łyżeczki wędzonej papryki
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1/2 łyżeczki chili
- sól i pieprz do smaku
Wykonanie:
Ciasto:
- Oliwę wkładamy na minimum godzinę do zamrażarki - ma zgęstnieć.
- Kiedy oliwa jest już zmrożona, dodajemy ją do mąki i soli.
- W oddzielnym naczyniu mieszamy ocet z lodowatą wodą. Wodę z octem wlewamy do reszty składników i szybko zagniatamy zwarte ciasto.
- Ciasto dzielimy na 4 części. Bierzemy jedną z części, dzielimy ją na dwie nierówne części (po mniej więcej 1/3 i 2/3). Większą część cienko rozwałkowujemy i wykładamy nią spód kokilek lub "foremek" złożonych z folii aluminiowej (jak w moim przypadku). Wyłożone do foremek spody nakłuwamy widelcem. Mniejsze części rozwałkowujemy i na razie odkładamy (powstaną z nich "pokrywki" dla każdego z pajów).
- Wywałkowane spody wkładamy na ok. 10- 15 min do piekarnika nagrzanego uprzednio do 200 st. - ciasto ma zacząć się rumienić. Odstawiamy.
- W rondelku rozgrzewamy olej.
- Do rozgrzanego oleju dodajemy cebulę, marchew i cukinię. Podsmażamy ok. 10 min, aż warzywa zaczną się rumienić. Dodajemy rozdrobniony czosnek.
- Kiedy warzywa są już podsmażone, dodajemy do nich czerwoną soczewicę, 2 szkl. gorącej wody i sól (ok. 1/4 łyżeczki). Zagotowujemy, a potem trzymamy na małym ogniu, aż soczewica się ugotuje.
- Kiedy soczewica jest już miękka, do rondelka dodajemy pozostałe przyprawy i koncentrat pomidorowy. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
Jak to wszystko połączyć:
- Zmniejszamy temperaturę w piekarniku do 180 st.
- Nadzienie wykładamy do upieczonych uprzednio spodów (po ok. 2/3 szkl. nadzienia na jednego paja).
- Wyrównujemy powierzchnię nadzienia i wykładamy na nie odłożone wcześniej "przykrywki" z ciasta. Sklejamy brzegi.
- Paje pieczemy w piekarniku przez ok. 30 min (mają się zacząć rumienić, ale nie zbrązowieć). Podajemy najlepiej z michą sałaty.
Smacznego!
Anka
bardzo, bardzo fajne!
OdpowiedzUsuńdzięki :)
Usuńbardzo fajny pomysł. :)
OdpowiedzUsuńdzieki! podpatrzony z serialu, ale fajny ;)
UsuńWyglądają uroczo! Naprawdę fajnie podane ;)
OdpowiedzUsuń